Dzisiaj coś z cyklu przemyśleń w metrze:
Jeśli czas dojścia do celu podróży jest krótszy niż suma średniego czasu oczekiwania na przystanku (czyli połowa częstotliwości) i czasu podróży tym środkiem lokomocji to atrakcyjność oferty spada do zera.
Sytuację można zaobserwować na ulicy Kościuszki we Wrocławiu lub kiedyś w linii 723. A teraz policzcie sobie jaką częstotliwość powinny mieć te linie:
http://www.psiepole.com.pl/wiadomosci/aktualnosci/681-psie-pole-czeka-komunikacyjny-przeom
1 komentarze:
Już widzę te tłumy ode mnie z osiedla chcące się przesiąść na pociąg. Założę się, że te 128 i 934 będą miały większe obłożenia na OS, niż te ogryzki do Dobroszycka (stacja kolejowa)
Prześlij komentarz