piątek, 30 kwietnia 2010

Czuma do podłogi

Macie lemingi, cieszcie się na święta, że magistraccy zrobią wam dobrze byście szybciej tramwajami jeździli. Chyba w takim tonie usta dynamizmu w osobie Pawła Czumy w grudniu zapewniały:
Torowisko od pl. Srebrnego do al. Hallera zostanie wydzielone przed końcem marca 2010 roku. Decyzje już zapadły i robotnicy pojawią się na ulicy - mówi Paweł Czuma, szef biura prasowego w ratuszu.

Na szczęście nie oznacza to konieczności przebudowy jezdni. Wystarczy namalować nowe pasy na jezdni
Podchwyciła do Gazeta Wrocławska i piórem Bartłomieja Knapika o tym poinformowała gawiedź. A, że pan Bartłomiej osobą dociekliwą jest to napisał również takie coś:
Po remoncie tramwaje codziennie stoją w korkach na odcinku między placem Srebrnym a aleją Hallera.
- W godzinach szczytu tracimy tu przez to średnio 15 minut - żali się nam jeden z motorniczych MPK. Przed remontem torowisko w niektórym miejscach także nie było wydzielone, ale - jak twierdzą motorniczowie - jeździło tędy mniej samochodów.

Urzędnicy przekonywali początkowo, że korków na Grabi-szyńskiej nie będzie, więc wydzielanie torowiska na całej długości jezdni nie jest potrzebne. Ale po remoncie tramwaje wciąż stoją w korkach. Dlatego urzędnicy zmienili zdanie
Oczywiście nie można było tego przewidzieć i zrobić 2+2 + wydzielone torowisko bo miejsca jest naprawdę sporo na tym odcinku.

Ale nie ważne, urzędnicy ustami pana Czumy zadeklarowali, że wydzielą torowisko do końca marca. Tymczasem jest koniec kwietnia i co? I nic. Temat ucichł, więc magistraccy olali sprawę, posłuszni dziennikarze tym bardziej. Czuma nie zdobył się nawet na żaden komentarz w tej sprawie. Takich ludzi określa jednoznacznie nazwą przedmiotu służącego do wycierania nieczystości.

Wrocławska polityka transportowa: Niech wszyscy stoją w korku razem.

I tym miłym akcentem, żegnam przed długim weekendem majowym podczas którego zapomnimy o korkach, nędznej komunikacji i otaczającym nas kłamstwie. Oczywiście pod warunkiem, że wyjedziemy z tego dynamicznego miasta.


Cycaty za: http://wroclaw.naszemiasto.pl/artykul/272045,tramwaj-szybciej-na-grabiszynskiej,id,t.html

PS. Kiedyś wyliczyłem, że przestój tramwajów w tym korku kosztuje nas rocznie równowartość jednego nowego autobusu.

1 komentarze:

Maruda pisze...

http://www.gazetawroclawska.pl/fakty24/393875,pasy-znikaja-z-wroclawskich-ulic,id,t.html
Wydzielone pasy znikają, że tak powiem "naturalną" koleją rzeczy.